SMACZNIE #PAŹDZIERNIK2017 1.1

Jak wiadomo, detale są bardzo ważne w każdej dziedzinie życia, jaką się zajmujemy, w końcu diabeł tkwi w szczegółach. Dotyczy to również (a może zwłaszcza?) gotowania. Balans składników i harmonijny smak – wszyscy wiemy, o co chodzi, szczypta soli potrafi zabić najlepsze z dań! Ale o kulinarnej perfekcji świadczy nie tylko detaliczność w kwestii składników, ich jakości i ilości. Perfekcja kulinarna, to także karmienie naszych … oczu! Bo mądrość ludowa mówi: przez żołądek do serca, i ta sama mądrość głosi, że najpierw je się … oczami. Znasz to uczucie, kiedy – choć nie jesteś głodna – zobaczysz piękny kawałek ciasta? No właśnie! Dlatego kierując się priorytetowo smakiem dania i jakością potrawy, powinniśmy również zadbać o estetykę podania, która nie tylko skłoni naszego gościa do ochoczego zjedzenia, ale i sprawi, że wizyta zapadnie w pamięć. Detale w kuchni to wspomniana estetyka
i wyczucie ilości, zaś smak i jakość potrawy to też … mniejsze i większe szczegóły. Odpowiedni dobór składników, które powinny ze sobą współgrać, powiązanie podobnych, bądź kontrastujących ze sobą smaków, protein, witamin i węglowodanów , a końcu staranne podanie – oto klucz do sukcesu i satysfakcji - własnej i osób, dla których gotujemy. W miarę jedzenia apetyt rośnie – a także z czasem i kolejnymi latami naszych kulinarnych doświadczeń - zaczynamy zwracać coraz większą uwagę na kunszt naszych potrw. Nie ma większej satysfakcji dla amatorskiego lub zawodowego kucharza, niż pewność, że zrobiło się coś na 100%, i że danie będzie się zarówno podobało, jak i smakowało. Tym razem, myśląc o detalu jako kluczu do naszego zadowolenia i tym, co robi różnicę, skupimy się nie na przepisach, ale zaprezentujemy kilka sposobów, żeby zwykłe i niezwykłe danie wyglądało elegancko i z klasą.

Z każdym rokiem trendy w wydawaniu potraw zmieniają się, zupełnie jak w modzie, estetyka coraz bardziej idzie w górę, ilości na talerzu zmniejszają się (obecnie arte culinaria, które widzimy to są mikroporcje). Wydawanie dań w wysokiej rangi restauracjach trwa długo i każdy szczegół dania jest układany pęsetą przez profesjonalnego kucharza, każdy gość jest traktowany indywidualnie. Są to restauracje jednak na 20-40 osób, w których rezerwacje robi się nawet rok wcześniej i mają tak pożądane gwiazdki Michelin. Powalcz o swoją własną gwiazdkę 😊. Każdy gotuje w innych warunkach i miejscach, ale od najlepszych właśnie uczymy się dbania o szczegóły. Na zdjęciach złapaliśmy (dosłownie, zanim nie zostały pochłonięte!) dania przygotowywane zarówno w zaprzyjaźnionej restauracji w Sztokholnie, jak i w domowym zaciszu szefa Macieja – znajdziesz róźnicę? 😊